Strona Rodzinna Janowskich

... o Orientacji i Bieszczadach

  • ZwiÄ™ksz rozmiar czcionki
  • DomyĹ›lny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

W niedzielę rano na dworcu zachodnim wsiedli¶my w poci±g "Słoneczny" do Gdyni. Po drodze było pełno remontów, ale jechało się do¶ć szybko. W Gdyni przeszli¶my się po mie¶cie, a potem wsiedli¶my w SKM-kę i pojechali¶my do Rumi gdzie spali¶my w szkole.


W poniedziałek rano mieli¶my bieg korytarzowy (czyli taki w którym mamy mapę tylko w promieniu pół centymetra od odcinka między punktami) był do¶ć trudny, ale się udało. Po południu był sprint na osiedlu w Rumi, też poszło mi do¶ć dobrze i był łatwiejszy.
We wtorek rano był bieg pamięciowy pod Sopotem, chodziło w nim o to, żeby w jak najkrótszym czasie pokonać jak najwięcej tras na pamięć. Po południu był sprint w Gdyni i wypad na plażę.
W ¶rodę rano był bieg wariantowy, biegało się w parach i każda osoba miała narzucony wariant dobiegnięcia do punktu. Chodziło o to, żeby sprawdzić który wariant był lepszy. Po południu była warstwicówka. Było do¶ć ¶miesznie.
W czwartek po ¶niadaniu pojechali¶my SKM-k± do Sopotu, a potem po plaży z kilkoma postojami na k±panie i budowę zamków poszli¶my do Gdyni gdzie mieli¶my trochę czasu. Po siedemnastej wrócili¶my do Rumi.

 

Najbliższe Imprezy

Brak zdarzen


Tłumacz